Miasto jest schronieniem

Autor: Mariusz Jagiełło, Gatunek: Poezja, Dodano: 28 stycznia 2014, 13:22:31


od poczucia winy. obietnice, wśród gwaru ulic, są puste
- niczym spojrzenia mijanych przechodniów.
w wagonach metra jestem
kolorem ubrań i kilogramami masy mięśniowej.
nie noszę dowodu tożsamości. w obcisłej koszuli

mogę odpowiadać na uśmiechy kobiet.
przymierzam palce do ich warg,
wieszam lustra na suficie, w wymyślonych sypialniach.
patrzę, jak bezkarnie czytają smsy od sąsiadów.

miasto budzi lęk. uciekam w ramiona żony,
której mąż pracuje nad zażegnaniem kryzysu.
wieczorami siada na moich włosach pozostawionych
na fotelu. przed snem opowiada
dzieciom zmyślone historie.

Komentarze (3)

  • zbytnio udziwnione, zacząłbym wiersz od obietnice są puste, i usunął poczucie winy z gwarem ulic, bo jest nie teges.

  • dziękuję drachma:)

  • Udziwniony? Skądże. Właściwością i niebezpieczeństwem utworów konfesyjnych jest to, że trzeba znać autora, a przynajmniej cokolwiek o nim wiedzieć. Wtedy wszystko jasne.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się